Czy wiesz, jak czytanie wpływa na mózg twojego dziecka? Mózg dziecka jest kilkakrotnie lżejszy od mózgu dorosłego, ale ma prawie taką samą liczbę neuronów. Neuron to elektrycznie pobudliwa komórka nerwowa zdolna do przetwarzania i przewodzenia informacji w postaci sygnału elektrycznego. Do ukończenia 10.roku życia aktywność neuronów jest dwukrotnie większa niż u dorosłego. Jest to związane z głównym zadaniem rozwojowym- dziecko musi nauczyć się dosłownie wszystkiego! Warto wykorzystać tę wiedzę i wspomóc naszych milusińskich w jeszcze bardziej efektywnym poznawaniu świata. Jako rodzice mamy prostą ale jakże skuteczną metodę- czytanie książek. Prawie każdy z nas ma w sobie wspomnienie choć jednej chwili z dzieciństwa, kiedy to bohaterem była książka. Badania jednoznacznie pokazują, że u dzieci, którym rodzice już na wczesnym etapie rozwoju systematycznie czytają, obszary mózgu odpowiadające za uczenie się i wyobraźnię, rozwijają się dużo szybciej niż u dzieci, którym rodzice czytają sporadycznie lub w ogóle tego nie robią. Dzieci, którym regularnie czytamy, oraz te, które już samodzielnie czytają, gromadzą większy zasób słów, uczą się być empatyczne, potrafią rozpoznawać swoje stany emocjonalne i uczucia. Dla mózgu dziecka czytanie jest jak trening motoryczny dla ciała. Podczas wspólnej lektury możemy robić przerwy, by porozmawiać z dzieckiem o tym, co widzimy na obrazkach, jakie uczucia wzbudza w nas przeczytana historia. Warto też dopytać, co maluch z niej zapamiętał. Mózg uczy się w ten sposób skupienia na treści i analizie tego, co czytamy. Dzięki temu pracuje też wyobraźnia. Czytanie staje się nie tylko świetną zabawą, czasem spędzonym z dzieckiem ale przede wszystkim to proces twórczy i rozwojowy. Oczywiście w dzisiejszym pędzie życia często wracamy do domu zmęczeni, sfrustrowani a przed nami jeszcze domowe obowiązki. Pomimo tego zachęcam, by znaleźć malutką chwilę na przeczytanie krótkiej historyjki. Pamiętajmy, że to jest być może najlepsza inwestycja w przyszłość naszego dziecka. Dbamy przecież o najlepsze i najzdrowsze jedzenie dla naszej rodziny. Im więcej książek przeczytamy, tym mózg będzie lepiej i szybciej się rozwijał, a nasze dziecko z każdą chwilą będzie stawało się coraz szczęśliwsze. Amerykańska Akademia Pediatryczna zwróciła uwagę, że przez pierwsze dwa lata życia dziecko w ogóle nie powinno mieć kontaktu z „ekranami”, później może to być maksymalnie godzina dziennie. Czytajmy dzieciom regularnie od pierwszych miesięcy życia. Pomyślmy, że przez te 10 minut wzbogacamy nie tylko świat dziecka ale też nasz. Zapraszam za tydzień.
AKADEMIA CZYTAJĄCEGO RODZICA
Archiwum
Sporządziła: Beata Bendkowska
































