"Kiedy ktoś odbiera ci dostęp do twoich pieniędzy, odbiera ci też wolność." Przemoc ekonomiczna to nie tylko brak pieniędzy. To kontrola - nad decyzjami, wydatkami, a czasem nawet nad marzeniami. "Nie potrzebujesz tego", "Ja będę trzymać kartę", "Nie umiesz gospodarować" - brzmi jak troska, ale często to narzędzie dominacji. Dla wielu seniorów i kobiet to codzienność. Dla młodych - ostrzeżenie na przyszłość. Przemoc ekonomiczna sprawia, że ofiara boi się odejść, bo nie ma na czym stanąć. A przecież każdy z nas ma prawo do decydowania o swoim majątku, pracy i marzeniach. Warto rozmawiać o pieniądzach, warto pytać i ufać, ale nie pozwalać, by ktoś nam je "zarządzał" bez zgody. Bo zależność finansowa bywa pierwszym łańcuchem przemocy.